Słynny niebieski prochowiec Famous Blue Raincoat
tłumaczenie Maciej Zembaty

Jest czwarta nad ranem
Już kończy się grudzień
List piszę do ciebie
Czy dobrze się czujesz ?
W New Yorku jest zimno
Poza tym w porządku
Muzyka na Clinton Street
Gra na okrągło

Podobno budujesz
Swój własny dom
W głębi pustyni
Od życia nie chcesz już nic
Lecz musiałeś zachować
Wspomnienia

A Jane do dziś
Kosmyk włosów ma Twych
Wiem że gdy dawałeś go jej
Myślałeś już o tym by zwiać
Lecz nie łatwo jest zwiać

Gdy tu byłeś ostatnio
Wyglądałeś jak starzec
Podniszczyłeś swój słynny
Niebieski prochowiec
Do każdego pociągu
Wychodziłeś na dworzec
Bez swej Lili Marlene
Powracałeś do domu

Dałeś mej kobiecie
Swego życia
Zaledwie strzęp
Nie jest już moją żoną
I Twoją
Też nie

Ciągle widzę cię
Z różą w zębach choć wiem
Że to tani był greps
Lecz spodobał się Jane
Jane pozdrawia Cię też

Cóż mam ci powiedzieć
Mój bracie mój kacie
Sam nie wiem czy pisać
Czy nie...
Brakuje mi ciebie
Przebaczam od siebie
To dobrze żeś w drogę
Mi wszedł

A może byś
Tak kiedyś wpadł
Do mnie
Lub do Jane
Twój wróg sypia nadal twardo
A jego żona
Nudzi się

A Jane do dziś
Kosmyk włosów ma Twych
Wiem że gdy dawałeś go jej
Myślałeś już o tym by zwiać
Tak
A Jane do dziś
Kosmyk włosów ma Twych
Wiem że gdy dawałeś go jej
Myślałeś już o tym by zwiać

Z poważaniem
L. Cohen

Słynny niebieski prochowiec
tłumaczeniesMichał Kuźmiński

Jest czwarta nad ranem i grudzień i zima.
Tak piszę, by spytać czy lepiej się trzymasz.
Nowy Jork mroźny, ale lubię tu bywać.
Na Clinton Street nocą na skrzypcach ktoś grywa.

Ty ciągle budujesz swój mały dom gdzieś na pustyni…
Wiem, już się poddałeś. Może miewasz choć jakieś
wspomnienia?

Tak, wróciła Jane z puklem włosów twych i
Mówiła że dałeś go, gdy
myślałeś już jak odejść, lecz
nie odszedłeś - w tym rzecz.

Ostatnim razem czas mocno cię zmienił,
Twój słynny niebieski płaszcz spruł się na ramieniu
I czekać na dworzec chodziłeś dzień w dzień,
Wróciłeś do domu bez Lili Marlene.

Moja kobieta była Twoją chwilą - pewnie błogą,
A kiedy wróciła Nie była żoną nikogo.

I wciąż widzę cię z różą w zębach, ze snów
książę, klaun - szkoda słów.
Sprawdzę lepiej czy śpi -
Pozdrawia cię Jane.

Co mogę powiedzieć ci bracie, oprawco,
Czy mówić w ogóle czy nie?
I brak mi twej twarzy, nie chowam urazy
I może nie stało się źle?

Jeśli kiedyś powrócisz, to trafisz tu gdy
moja kobieta czeka a twój wróg raczej śpi.

I dziękuję, żeś niepokój z oczu jej zdjął.
Do twarzy jej był, więc ja nie płoszyłem go.

Wróciła Jane z puklem włosów twych i
Mówiła, że dałeś go gdy
Myślałeś już jak odejść precz

Ukłony – L. Cohen

Słynny niebieski prochowiec
tłumaczeniesRoman Kołakowski

W grudniową noc nie śpię do czwartej nad ranem
List piszę do ciebie choć jestem skonany
Właściwie nie dzieje się nic Nowym Jorku
Na Clinton Street grają od świtu do zmroku 
Podobno daleko masz dom i samotnie w nim mieszkasz  
I podobno nie masz za co żyć i podobno już nic nie pamiętasz
No cóż…

A Jane
Ten twój kosmyk włosów wciąż ma
Ja wiem że gdy dałeś go jej
Myślałeś już tylko jak zwiać
Nikt nie może znikać tak

Widziałem cię kiedyś jak szedłeś na dworzec
Wytarłeś swój słynny niebieski prochowiec
Do pustych wagonów jak lump zaglądałeś
Lecz nigdy już Lilly Marlene nie spotkałeś
Podobno kobietom dawałeś prawdziwą nadzieję
Jane od dawna nie jest moja już ale twoja też nigdy nie będzie

A ja
Ja ciągle pamiętam ten dzień
Gdyś sam z różą w zębach tu wpadł  
Ten numer spodobał się Jane
O tym Jane pamięta też

Co mam ci powiedzieć 
Co pisać sam nie wiem
Przyjaciel co zdradza to wróg
Przebaczyć jak umiem 
Bo jednak brakuje
Mi czegoś lub kogoś no cóż
A może byś zajrzał do Jane albo do mnie i został
Ja jak wtedy w trupa urżnę się no a ona jak zawsze jest wolna

Dziś mam
Za radość spotkania i ból
Rozstania dziękować i za
Wstydliwe powroty bez słów

A Jane
Ten twój kosmyk włosów wciąż ma
Ja wiem że gdy dałeś go je
Myślałeś już tylko jak zwiać 
Dziś nie zasnę już i tak

Leonard Cohen

It's four in the morning, the end of December
I'm writing you now just to see if you're better
New York is cold, but I like where I'm living
There's music on Clinton Street all through the evening.

I hear that you're building your little house deep in the desert
You're living for nothing now,
I hope you're keeping some kind of record.

Yes, and Jane came by with a lock of your hair
She said that you gave it to her
That night that you planned to go clear
Did you ever go clear?

Ah, the last time we saw you you looked so much older
Your famous blue raincoat was torn at the shoulder
You'd been to the station to meet every train
And you came home without Lili Marlene

And you treated my woman to a flake of your life
And when she came back she was nobody's wife.

Well I see you there with the rose in your teeth
One more thin gypsy thief
Well I see Jane's awake --

She sends her regards.

And what can I tell you my brother, my killer
What can I possibly say?
I guess that I miss you, I guess I forgive you
I'm glad you stood in my way.

If you ever come by here, for Jane or for me
Your enemy is sleeping, and his woman is free.

Yes, and thanks, for the trouble you took from her eyes
I thought it was there for good so I never tried.

And Jane came by with a lock of your hair
She said that you gave it to her
That night that you planned to go clear --

Sincerely, L. Cohen

 

Zaśpiewajmy inną piosenkę, chłopcy Sing Another Song, Boys
tłumaczenie Anna Pfeiffer

(Zaśpiewajmy inną piosenkę, chłopcy,
ta zestarzała się już i zgorzkniała)

Ach, widzę jego połamane paznokcie
i wszystkie jego płonące statki.
Urocza, mała córeczka lichwiarza
ach, zżerana jest, zżerana przez pożądanie.
Dostrzega go zza szyb
lombardów podłego jej ojca.
Przywołuje mu mikrofonem
że jakiś biedny śpiewak, zupełnie taki jak ja,
musiał ją zostawić.         
Kusi go klarnetem,                                              
wymachuje nazistowskim sztyletem.
Znajduje go leżącego na stosie;
i chce być jego kobietą.
On mówi: "Tak, mogę iść spać
ale z łaski swojej zostaw, zostaw przyszłość,
zostaw otwartą."

On stoi tam, gdzie stos jest stromy,
och, myślę że uważa, że tym pierwszym jest,
jego ręka jest teraz nad skórzanym pasem
jakby był kołem jakiegoś oceanicznego liniowca.
I ona nauczy się dotykać siebie równiw dobrze
jak wszystkie żagle spalające się jak papier.
I on zapala łańcuch
słynnego swego cygara.
Ach, oni nigdy, nigdy nie dosięgną księżyca,
przynajmniej nie tego, pod którym my jesteśmy;
on unosi się na otwartym morzu, spójrzcie tam przyjaciele,
i nie przynosi żadnych rozbitków.
Ale zostawmy tych kochanków zastanawiających się
czemu nie mogą mieć nawzajem siebie,
i zaśpiewajmy inną piosenkę, chłopcy,
ta zestarzała się już i zgorzkniała.

Leonard Cohen

(Let's sing another song, boys,
this one has grown old and bitter.)

Ah his fingernails, I see they're broken,
his ships they're all on fire.
The moneylender's lovely little daughter
ah, she's eaten, she's eaten with desire.
She spies him through the glasses
from the pawnshops of her wicked father.
She hails him with a microphone
that some poor singer, just like me, had to leave her.
She tempts him with a clarinet,
she waves a Nazi dagger.
She finds him lying in a heap;
she wants to be his woman.
He says, "Yes, I might go to sleep
but kindly leave, leave the future,
leave it open."

He stands where it is steep,
oh I guess he thinks that he's the very first one,
his hand upon his leather belt now
like it was the wheel of some big ocean liner.
And she will learn to touch herself so well
as all the sails burn down like paper.
And he has lit the chain
of his famous cigarillo.
Ah, they'll never, they'll never ever reach the moon,
at least not the one that we're after;
it's floating broken on the open sea,
look out there, my friends,
and it carries no survivors.
But lets leave these lovers wondering
why they cannot have each other,
and let's sing another song, boys,
this one has grown old and bitter.

 

Joanna D'Arc Joan of Arc
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Tylko płomień biegnie za Joanną
Kiedy jedzie konno przez ciemność
Nawet księżyc jej zbroi nie złoci
Jest sama wśród dymu i nocy
I mówi - Już mnie ta wojna zmęczyła
Chcę być znowu taka jak byłam
Chcę pod białym weselnym przybraniem
Ukryć moje wielkie pożądanie

Że tak mówisz szczerze się raduję
Co dzień patrzę jak tędy cwałujesz
Muszę zdobyć - coś we mnie aż wyje
Tę samotną zimną heroinę
Kim ty jesteś jakie twoje imię ?
Zapytała ukrytego w dymie
Jestem ogniem - przedstawił się głośno
Kocham twoją dumę i samotność

Jeśli ognia masz w sobie za mało
Ja ogrzeję cię mym własnym ciałem
Rzekł i runął na nią by czym prędzej
Stać się jej jedynym oblubieńcem
Potem ukrył prochy Joanny
Na dnie serca płonącego nieustannie
A popioły z jej sukni rozsypał
Nad głowami tłumu weselników

A gdy ukrył prochy Joanny
Na dnie serca płonącego nieustannie
Wtedy nagle pojęła ze zdumieniem
Że jest drewnem - skoro on jest płomieniem
Ja widziałem jej łzy i cierpienie
I blask chwały w gasnącym spojrzeniu
Czy do mnie też przyjdziesz miłości
Tak okrutna i pełna jasności ?

Leonard Cohen

Now the flames they followed Joan of Arc
as she came riding through the dark;
no moon to keep her armour bright,
no man to get her through this very smoky night.
She said, "I'm tired of the war,
I want the kind of work I had before,
a wedding dress or something white
to wear upon my swollen appetite."

Well, I'm glad to hear you talk this way,
you know I've watched you riding every day
and something in me yearns to win
such a cold and lonesome heroine.
"And who are you?" she sternly spoke
to the one beneath the smoke.
"Why, I'm fire," he replied,
"And I love your solitude, I love your pride."

"Then fire, make your body cold,
I'm going to give you mine to hold,"
saying this she climbed inside
to be his one, to be his only bride.
And deep into his fiery heart
he took the dust of Joan of Arc,
and high above the wedding guests
he hung the ashes of her wedding dress.

It was deep into his fiery heart
he took the dust of Joan of Arc,
and then she clearly understood
if he was fire, oh then she must be wood.
I saw her wince, I saw her cry,
I saw the glory in her eye.
Myself I long for love and light,
but must it come so cruel, and oh so bright?

Maleńki prolog      Minute Prologue
tłumaczenie Daniel Wyszogrodzki

Wsłuchiwałem się we wszystkie spory
Wsłuchiwałem się w cały ból
I wiem że czego bym dla was nie zrobił
One powrócą znów

Ale myślę że mogę nieść ulgę
Ale myślę że mogę nieść ulgę
Jestem głupcem
Ale myślę że mogę nieść ulgę
Piosenką

        Leonard Cohen

I've been listening
to all the dissention.
I've been listening
to all the pain.
And I feel that no matter

what I do for you,
it's going to come back again.
But I think that I can heal it,
but I think that I can heal it,
I'm a fool, but I think I can heal it
with this song.

Dzisiaj tu, jutro tam      Passing Through
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Zapytałem raz Jezusa, czy nienawiść w sercu ma
do ludzkości, co skazała go na krzyż?
- o miłości lepiej mów,
nie mam czasu, bywaj zdrów;
tyle jeszcze do zrobienia, muszę iść.

Dzisiaj tu, jutro tam,
każda radość krótko trwa,
dobrze razem było nam,
więc śpiewajmy: dzisiaj tu, a jutro tam
(chodź tu bliżej przyjacielu).

Kiedy Adam raj opuszczał z jednym jabłkiem w dłoni swej,
zapytałem go, co dalej będzie z nim?
- Będę orał, sadził, siał,
o Kaina syna dbał.
Teraz całkiem sam zostałem, muszę iść tak jak ty.

Dzisiaj tu, jutro tam,
każda radość krótko trwa,
dobrze razem było nam,
więc śpiewajmy: dzisiaj tu, a jutro tam
(chodź tu bliżej przyjacielu).

Byłem razem z Waszyngtonem, gdy na chłodzie z armią
drżał i spytałem w imię czego cierpią tak?
-Jeśli człowiek rację ma,
swoje życie za nią da,
nawet wiedząc, że odejdzie tak czy siak.

Dzisiaj tu, jutro tam,
każda radość krótko trwa,
dobrze razem było nam,
więc śpiewajmy: dzisiaj tu, a jutro tam.
(chodź tu bliżej przyjacielu).

Kiedy Franklin Roosevelt konał, usłyszałem jego głos
Rzekł - Z tej wojny zjednoczony wyjdzie świat. - Głupiec !
Czy to Iwan, czy Wuj Sam
każdy z nas jest taki sam,
Jedna droga, dzisiaj tu, a jutro tam

Dzisiaj tu, jutro tam,
każda radość krotko trwa,
dobrze razem było nam,
więc śpiewajmy: dzisiaj tu, a jutro tam
(chodź tu bliżej przyjacielu).

        R. Blakeslee

I saw Jesus on the cross on a hill called Calvary
"Do you hate mankind for what they done to you?"
He said, "Talk of love not hate, things to do - it's getting late.
I've so little time and I'm only passing through."

Passing through, passing through.
Sometimes happy, sometimes blue,
glad that I ran into you.
Tell the people that you saw me passing through.

I saw Adam leave the Garden with an apple in his hand,
I said "Now you're out, what are you going to do?"
"Plant some crops and pray for rain, maybe raise a little cane.
I'm an orphan now, and I'm only passing through."

Passing through, passing through ...

I was with Washington at Valley Forge, shivering in the snow.
I said, "How come the men here suffer like they do?"
"Men will suffer, men will fight, even die for what is right
even though they know they're only passing through"

Passing through, passing through ...

I was with Franklin Roosevelt's side on the night before he died.
He said, "One world must come out of World War Two" (ah, the fool)
"Yankee, Russian, white or tan," he said, "A man is still a man.
We're all on one road, and we're only passing through."

Passing through, passing through ...

(let's do it one more time)

Passing through, passing through ...

Królowo Wiktorio Queen Victoria
tłumaczenie Maciej Zembaty

Królowo Wiktorio
Kocha cię mój ojciec i cały jego tytoń,
Ja również cię kocham we wszystkich twych formach,
Szczupłą nieładną dziewicę płynącą pośród niemieckiego piwa,
Okrutną władczynię wielkiej różowej mapy
Samotną w żałobie po Księciu

Królowo Wiktorio
Jestem smutny i deszczowy
Jestem brudny jak szklany dach nad dworcem kolejowym
Czuję się tak jak nie Zwiedzana Wystawa wyrobów z żeliwa
Potrzebuję ornamentów na wszystkim
Ponieważ moja miłość odeszła z innymi chłopcami


Królowo Wiktorio
Czy pod tą białą koronką znajdzie się jakaś kara ?
Czy sprawisz że ona wreszcie przeczyta katechizm ?
Czy dasz jej w kość mechanicznym gorsetem ?
Żądam bezwarunkowego poddania
Skóry lekko zapleśniałej od bielizny
Czy wybijesz jej z głowy łatwe dni ?

Królowo Wiktorio
Nowoczesna miłość zupełnie mi nie odpowiada
Czy wejdziesz w moje życie
Z twoim smutkiem czarnymi powozami
I doskonałymi pamiętnikami ?

Królowo Wiktorio
Dwudziesty wiek należy do ciebie i do mnie
Niech partnerstwo nie osłabi naszej samotności
Bądźmy parą samotnych olbrzymów
Którzy pozbawili kolorów retorty w salonach wiedzy
Którzy nieproszeni wtrącali się w każdy Porządek Świata
Którzy zawstydzali zapatrzonych turystów
Niezrównanym poczuciem sprawiedliwości

Leonard Cohen

Queen Victoria,
My father and all his tobacco loved you,
I love you too in all your forms,
the slim and lovely virgin floating among German beer,
the mean governess of the huge pink maps,
the solitary mourner of a prince.

Queen Victoria,
I am cold and rainy,
I am dirty as a glass roof in a train station,
I feel like an empty cast iron exhibition,
I want ornaments on everything,
because my love, she gone with other boys.

Queen Victoria,
do you have a punishment under the white lace,
will you be short with her, make her read those little Bibles,
will you spank her with a mechanical corset.
I want her pure as power,
I want her skin slightly musty with petticoats
will you wash the easy bidet out of her head?

Queen Victoria,
I'm not much nourished by modern love,
will you come into my life
with your sorrow and your black carriages,
And your perfect memories.

Queen Victoria,
the Twentieth Century belongs to you and me.
Let us be two severe giants not less lonely for our partnership,
who discoloured test tubes in the halls of Science,
who turned up unwelcome at every World's Fair,
heavy with proverb and correction
confusing the star-dazed tourists
with our incomparable sense of loss.

Czy to jest to czego chciałaś ?      Is This What You Wanted ?
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Ty byłaś obietnicą o świcie
Ja następnym rankiem
Ty byłaś Jezusem Chrystusem
Ja nędznym lichwiarzem
Ty byłaś zmysłową kobietą
A ja Zygmuntem Freudem
Ty byłaś manualnym orgazmem
A ja niewinnym chłopcem

Czy to jest to czego chciałaś
Ten dom który jest nawiedzany
Przez widma - ciebie i mnie ?

Ty byłaś Marlonem Brando
A ja Steve McQuinnem
Ty byłaś szarą maścią
A ja wazeliną
Ty byłaś Ojcem Współczesnej Medycyny
A ja porannym klinem
Ty byłaś kurwą Bestią Babilonu
A ja Rin Tin Tinem

Czy to jest to czego chciałaś
Ten dom który jest nawiedzany
Przez widma - ciebie i mnie ?

Jesteś stara i siwa
A ja ciągle chłopcem
Wciąż pożądasz wielu
A ja zasypiam z jedną
Zwyciężyłaś samotność
Mnie przychodzi to trudniej
Mówisz że mnie nie kochasz
Ja rozpinam twą suknię

Czy to jest to czego chciałaś
Ten dom który jest nawiedzany
Przez widma - ciebie i mnie ?

       Leonard Cohen

You were the promise at dawn,
I was the morning after.
You were Jesus Christ my Lord,
I was the money lender.
You were the sensitive woman,
I was the very reverend Freud.
You were the manual orgasm,
I was the dirty little boy.

And is this what you wanted
to live in a house that is haunted
by the ghost of you and me?

Is this what you wanted ...

You were Marlon Brando,
I was Steve McQueen.
You were K.Y. Jelly,
I was Vaseline.
You were the father of modern medicine,
I was Mr. Clean.
You where the whore and the beast of Babylon,
I was Rin Tin Tin.

And is this what you wanted ...
And is this what you wanted ...

You got old and wrinkled,
I stayed seventeen.
You lusted after so many,
I lay here with one.
You defied your solitude,
I came through alone.
You said you could never love me,
I undid your gown.

And is this what you wanted ...
And is this what you wanted ...
I mean is this what you wanted ...
That's right, is this what you wanted ...

Hotel Chelsea nr 2      Chelsea Hotel #2
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Ciągle jeszcze pamiętam
Hotel Chelsea i ciebie
twoje słowa odważne i słodkie
Gdy w pościeli wymiętej
całowałaś mnie wszędzie
limuzyny czekały pod oknem
Były jakieś powody
i był Nowy Jork
goniliśmy za forsą i seksem
Robotnicy w piosenkach
rzecz tę zwali miłością
i zapewne nazywają dziś jeszcze

A potem odeszłaś
czyż nie tak kochanie ?
odwróciłaś się do tłumu plecami
Odeszłaś i nigdy 
nie słyszałem już więcej:
Chcę ciebie nie chcę ciebie
chcę ciebie nie chcę ciebie
To brzmiało mniej więcej tak

Ciągle jeszcze pamiętam
Hotel Chelsea i ciebie
o twym sercu krążyły legendy
Powtarzałaś mi w kółko
że wolisz przystojnych
ale dla mnie zrobiłaś wyjątek
Wygrażałaś pięściami
tym którzy jak my
pozbawieni piękna są niczym
Lecz po chwili dodałaś:
Nie ma się czym przejmować
jesteśmy wstrętni lecz mamy muzykę

A potem odeszłaś
czyż nie tak kochanie ?
odwróciłaś się do tłumu plecami
Odeszłaś i nigdy
nie słyszałem już więcej:
Chcę ciebie nie chcę ciebie
chcę ciebie nie chcę ciebie
To brzmiało mniej więcej tak

Nie chcę przez to powiedzieć
że cię bardzo kochałem
Trudno było minęło i przeszło
Ciągle jeszcze pamiętam
Hotel Chelsea i ciebie
lecz nie myślę o tobie zbyt często


Chelsea Hotel
tłumaczenie Roman Kołakowski

Zapamiętać cię chcę z czasów Chelsea Hotel
Odrzucaliśmy lęki i wstyd
Narkotyczny trwał sen świat wydawał się tłem 
Limuzyny, trzask fleszy i blichtr
Nowy Jork wielbił cię śmiało weszłaś w tę grę
Sukces sława pieniądze i seks
Raczej miałki miał tekst popularny mój wiersz
Miłość to tylko miłość i krew

Niepoważnie słów sens traktowałaś i mnie
Więc odeszłaś czas zmienił swój bieg
Teraz gdy nie ma cię nikt nie dowie już się
Czy kochasz czy nie kochasz
Czy kochasz czy nie kochasz
Zagadałaś swe życie na śmierć

Zapamiętać cię chcę z czasów Chelsea Hotel
Tajemnicy otaczał cię nimb
Wielki świat u twych stóp błagał o kilka słów
Ty szepnęłaś: tak ja będę z nim
I gładziłaś mą twarz i patrzyłaś w nią aż
Uwierzyłem że spełnią się sny
Własną szminką do ust napisałaś pięć słów
Piękno to rym melodia i rytm

Zbyt poważnie słów sens traktowałaś i mnie
Więc odeszłaś czas zmienił swój bieg 
Teraz gdy nie ma cię nikt nie dowie już się
Czy kochasz czy nie kochasz
Czy kochasz czy nie kochasz
Zagadałaś swe życie na śmierć

Nie uwierzę w to że miłość zabiła cię
Te gazety to tylko stek kłamstw
Zapamiętać cię chcę z czasów Chelsea Hotel
Chociaż nie wiem już w co wierzyć mam

       Leonard Cohen

I remember you
well in the Chelsea Hotel,
you were talking so brave and so sweet,
giving me head on the unmade bed,
while the limousines wait in the street.
Those were the reasons and that was New York,
we were running for the money and the flesh.
And that was called love for the workers in song
probably still is for those of them left.

Ah but you got away, didn't you babe,
you just turned your back on the crowd,
you got away, I never once heard you say,
I need you, I don't need you,
I need you, I don't need you
and all of that jiving around.

I remember you well in the Chelsea Hotel
you were famous, your heart was a legend.
You told me again you preferred handsome men
but for me you would make an exception.
And clenching your fist for the ones like us
who are oppressed by the figures of beauty,
you fixed yourself, you said, "Well never mind,
we are ugly but we have the music."

And then you got away, didn't you babe...

I don't mean to suggest that I loved you the best,
I can't keep track of each fallen robin.
I remember you well in the Chelsea Hotel,
that's all, I don't even think of you that often.

 

 

 

Lover lover lover      Lover Lover Lover
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Prosiłem Ojca
- Ojcze daj mi nowe imię
Bo stare już splamiło się
Strachem i wstydem

Lover lover lover
Lover lover lover
Come back to me !

Odrzekł - na próbę
W tym ciele cię zamknąłem
Możesz nim radość dać kobiecie
Lub zrobić z niego oręż

Lover lover lover
Lover lover lover
Come back to me !

Pozwól mi zacząć jeszcze raz
Błagałem - pozwól jeszcze raz
Spokojną duszę pragnę mieć
I znów na twardym gruncie stać

Lover lover lover
Lover lover lover
Come back to me !

Rzekł - ja nie odwracałem się
Nigdzie nie odchodziłem
Sam zasłoniłeś moją twarz
Sam wzniosłeś tę świątynię

Lover lover lover
Lover lover lover
Come back to me !

Niech głos tej pieśni wzniesie się
Radością i swobodą
I niechaj będzie tarczą twą
Przeciwko wszystkim wrogom

Lover lover lover
Lover lover lover
Come back to me !

       Leonard Cohen

I asked my father,
I said, "Father change my name."
The one I'm using now it's covered up
with fear and filth and cowardice and shame.

Yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me,
yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me.

He said, "I locked you in this body,
I meant it as a kind of trial.
You can use it for a weapon,
or to make some woman smile."

Yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me
yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me.

"Then let me start again," I cried,
"please let me start again,
I want a face that's fair this time,
I want a spirit that is calm."

Yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me
yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me.

"I never never turned aside," he said,
"I never walked away.
It was you who built the temple,
it was you who covered up my face."

Yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me
yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me.

And may the spirit of this song,
may it rise up pure and free.
May it be a shield for you,
a shield against the enemy.

Yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me
yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me.

Yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me
yes and lover, lover, lover, lover, lover, lover, lover come back to me.

Wciąż wojna trwa      There is a War
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Wciąż wojna trwa między biednym i bogatym
Wojna między mężczyzną i kobietą
Między tymi którzy mówią tak
I tymi którzy wiecznie przeczą
Czemu nie idziesz na tę wojnę ?
Tak trzeba włącz się
Czemu nie idziesz na tę wojnę ?
To dopiero początek

Cóż mieszkam tu z kobietą i potomstwem
Ta sytuacja stanowczo trwa zbyt długo
Gdy się uwalniam z ramion jej oznajmia:
Ty nazywasz to miłością ja usługą.
Czemu nie idziesz na tę wojnę ?
Jeszcze jest miejsce
Czemu nie idziesz na tę wojnę ?
Napluj na wszystko

Zmieniłem się i znieść mnie już nie możesz
Wolałaś gdy zachowywałem się wytwornie
Z łatwością prowadziłaś mnie na sznurku
I nawet nie wiedziałaś nic o wojnie
Czemu nie idziesz na tę wojnę
Wyjdziesz na swoje
Czemu nie idziesz na tę wojnę
Znajdź sobie żonę

Wciąż wojna trwa między biednym i bogatym
Wojna między mężczyzną i kobietą
Między Lewicą i Prawicą, czarnym i białym
Między parzystym i nieparzystym
Czemu nie idziesz na tę wojnę ?
Weź słodki ciężar
Czemu nie idziesz na tę wojnę ?
Na pewno przegrasz
Czemu nie idziesz na tę wojnę ?
Słyszysz ?

       Leonard Cohen
There is a war between the rich and poor,
a war between the man and the woman.
There is a war between the ones who say there is a war
and the ones who say there isn't.

Why don't you come on back to the war, that's right, get in it,
why don't you come on back to the war, it's just beginning.

Well I live here with a woman and a child,
the situation makes me kind of nervous.
Yes, I rise up from her arms, she says "I guess you call this love";
I call it service.

Why don't you come on back to the war, don't be a tourist,
why don't you come on back to the war, before it hurts us,
why don't you come on back to the war, let's all get nervous.

You cannot stand what I've become,
you much prefer the gentleman I was before.
I was so easy to defeat, I was so easy to control,
I didn't even know there was a war.

Why don't you come on back to the war, don't be embarrassed,
why don't you come on back to the war, you can still get married.

There is a war between the rich and poor,
a war between the man and the woman.
There is a war between the left and right,
a war between the black and white,
a war between the odd and the even.

Why don't you come on back to the war, pick up your tiny burden,
why don't you come on back to the war, let's all get even,
why don't you come on back to the war, can't you hear me speaking?

Próbowałem cię rzucić      I Tried To Leave You
tłumaczenie Daniel Wyszogrodzki

Próbowałem cię rzucić - nie przeczę
Zamykałem ten rozdział przynajmniej sto razy
I budzę się codziennie obok ciebie

Mijają lata - tracisz dumę
Dziecko płacze więc nie wychodź nigdzie z domu
Masz cale swoje dzieło wprost przed sobą

Dobranoc kochana - mam nadzieję, że było ci dobrze
Łóżko jest wąskie lecz me ramiona szeroko otwarte
Oto jak pracuję na twój uśmiech

 

Ja chciałem odejść

tłumaczenie Maciej Zembaty

Ja chciałem odejść
No cóż, to fakt
Że kładłem na nas krzyżyk raz po raz
By przy tobie budzić się co dnia

Mijają lata
Gdzie duma twa ?
Trzyma cię tutaj już wyłącznie dziecka płacz
Codzienną pracę przed oczami masz

Dobranoc mała
Już chyba pora spać
Łóżko jest wąskie, lecz ramiona moje masz
Gdy śmiejesz się, zaczynam wierzyć w nas

       Leonard Cohen

I tried to leave you, I don't deny
I closed the book on us, at least a hundred times.
I'd wake up every morning by your side.

The years go by, you lose your pride.
The baby's crying, so you do not go outside,
and all your work it's right before your eyes.

Goodnight, my darling, I hope you're satisfied,
the bed is kind of narrow, but my arms are open wide.
And here's a man still working for your smile.

 

Kto w płomieniach Who By Fire
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Kto w płomieniach, kto w odmętach,
kto w blasku słońca, kto w ciemnościach, 
kto w ciężkiej próbie, kto ot tak sobie,
kto w pięknym, pięknym  maju, kto w powolnym konaniu 
i jak nazwać tego kto wzywa ?

Kto w kościelnej ławie, kto z nieumiarkowania,
kto z miłości, kto z wściekłości,
kto pod lawiną, kto pod pyłem, 
kto z przepicia, kto z pragnienia 
i jak nazwać tego kto wzywa ?

Kto pogodzony, kto zaskoczony,
kto w pustelni, kto przed zwierciadłem,
kto z rozkazu swej pani, kto z własnej ręki,
kto w śmiertelnym strach, kto w blasku potęgi 
i jak nazwać tego kto wzywa ?

 

Leonard Cohen

And who by fire, who by water,
who in the sunshine, who in the night time,
who by high ordeal, who by common trial,
who in your merry merry month of may,
who by very slow decay,
and who shall I say is calling?

And who in her lonely slip, who by barbiturate,
who in these realms of love, who by something blunt,
and who by avalanche, who by powder,
who for his greed, who for his hunger,
and who shall I say is calling?

And who by brave assent, who by accident,
who in solitude, who in this mirror,
who by his lady's command, who by his own hand,
who in mortal chains, who in power,
and who shall I say is calling?

Zabierz tęsknotę Take This Longing
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Wielu twych mężczyzn pokochało
Dzwonki przypięte do uprzęży
I każdy pragnąc cię znajdował
To czego zawsze pragnął będzie
Oni stracili twoje piękno
Tak jak ty sama je straciłaś

Tęsknotę zabierz z moich warg
Weź bezsensowne ruchy rąk
Ukaż mi resztki twego piękna
Jak temu kogo byś kochała

Twe ciało jak reflektor
Odkryło moją nicość
Chcę wypróbować twe miłosierdzie aż po krzyk
A ty wypróbuj moją chciwość
Wszystko zależy od tego
Jak blisko przy mnie śpisz

Tęsknotę zabierz z moich warg
Weź bezsensowne ruchy rąk
Ukaż mi resztki twego piękna
Jak temu kogo byś kochała

Głodny jak łuk triumfalny
Przez który przeszła armia
Stoję wśród ruin z twoim paltem
I z paskiem od sandałków
Lubię oglądać twoją nagość
A plecy twe najbardziej

Tęsknotę zabierz z moich warg
Weź bezsensowne ruchy rąk
Sukienkę zdejmij pożyczoną
Jak przed tym kogo byś kochała

Ten lepszy komu jesteś wierna
Chyba już dawno poszedł gdzieś
Chcę wydać wyrok na twój romans
Tam gdzie skazałem swój na śmierć
Nigdy nie schylę się po laur
Który tamtemu z głowy spadł

Tęsknotę zabierz z moich warg
Weź bezsensowne ruchy rąk
Ukaż mi resztki twego piękna
Jak temu kogo byś kochała

Leonard Cohen

Many men have loved the bells
you fastened to the rein,
and everyone who wanted you
they found what they will always want again.
Your beauty lost to you yourself
just as it was lost to them.

Oh take this longing from my tongue,
whatever useless things these hands have done.
Let me see your beauty broken down
like you would do for one you love.

Your body like a searchlight
my poverty revealed,
I would like to try your charity
until you cry, "Now you must try my greed."
And everything depends upon
how near you sleep to me

Just take this longing from my tongue
all the lonely things my hands have done.
Let me see your beauty broken down
like you would do for one you love.

Hungry as an archway
through which the troops have passed,
I stand in ruins behind you,
with your winter clothes, your broken sandal straps.
I love to see you naked over there
especially from the back.

Oh take this longing from my tongue,
all the useless things my hands have done,
untie for me your hired blue gown,
like you would do for one that you love.

You're faithful to the better man,
I'm afraid that he left.
So let me judge your love affair
in this very room where I have sentenced
mine to death.
I'll even wear these old laurel leaves
that he's shaken from his head.

Just take this longing from my tongue,
all the useless things my hands have done,
let me see your beauty broken down,
like you would do for one you love.

Like you would do for one you love.

Zostawiając zielone rękawy Leaving Green Sleeves
tłumaczenie Anna Pfeiffer

Niestety, kochanie, wprowadziłaś mnie w błąd,
wyrzucając mnie tak nieuprzejmie,
gdyż kochałem cię przez tak długi czas,
zachwycając się doborowym towarzystwem twym.
Teraz jeśli zamierzasz okazać mi pogardę,
nie wiesz, że to wszystko jeszcze bardziej mnie zachwyca
i mimo to wciąż pozostaję kochankiem twym w niewoli.

Zielone rękawy, jesteście samotne,
liście opadły, odeszli mężczyźni.
Zielone rękawy, nikogo nie ma w domu,
nawet Pani Zielonych Rękawów.

Śpiewałem moje piosenki, opowiadałem kłamstwa me,
by leżeć pomiędzy twymi niezrównanymi rajstopami.
I to nie jest dobre i dzikie też nie
nareszcie skończyć
nasze manewry.
Wtedy ujrzałem nagą o wczesnym świcie,
och, miałem nadzieję, że będziesz kimś nowym.
Sięgnąłem po ciebie lecz odeszłaś już,
więc pani ja odchodzę także.

Zielone rękawy, jesteście samotne ...

Zielone rękawy, jesteście samotne,
liście opadły, odeszli mężczyźni.
Zielone rękawy, tak łatwo to zrobić,
zostawiając Panią Zielonych Rękawów.

Leonard Cohen

Alas, my love, you did me wrong,
to cast me out discourteously,
for I have loved you so long,
delighting in your very company.
Now if you intend to show me disdain,
don't you know it all the more enraptures me,
for even so I still remain your lover in captivity.

Green sleeves, you're all alone,
the leaves have fallen, the men have gone.
Green sleeves, there's no one home,
not even the Lady Green Sleeves

I sang my songs, I told my lies,
to lie between your matchless thighs.
And ain't it fine, ain't it wild
to finally end our exercise.
Then I saw you naked in the early dawn,
oh, I hoped you would be someone new.
I reached for you but you were gone,
so lady I'm going too.

Green sleeves, you're all alone ...

Green sleeves, you're all alone,
the leaves have fallen, the men have all gone home.
Green sleeves, it's so easily done,
leaving the Lady Green Sleeves.

 

Prawdziwa miłość nie zostawia śladów True Love Leaves No Traces
tłumaczenie Maciej Zembaty

Na wzgórzu ciemnym i zielonym
Blizn żadnych nie zostawia mgła
Więc i na tobie po mym ciele
Nie pozostanie żaden ślad

Dzieci przychodzą i odchodzą
Przez okna w mrocznym cieniu
Jak strzały celu pozbawione
Jak kajdany ze śniegu

Ta miłość nie zostawi śladów
Jeśli będziemy jednością
Zniknie w naszych uściskach
Jak gwiazdy nikną w słońcu

Na twoich włosach moja dłoń
Na mojej piersi twoja głowa
Odpoczywamy sobie w locie
Jak liście spadające z drzewa

Bez gwiazd czy bez księżyca
Niejedna cierpi noc
I my będziemy cierpieć
Gdy nas rozdzieli los

Lecz miłość nie zostawi śladów
Jeśli będziemy jednością
Zniknie w naszych uściskach
Jak gwiazdy nikną w słońcu

Leonard Cohen

As the mist leaves no scar
On the dark green hill
So my body leaves no scar
On you and never will

Through windows in the dark
The children come, the children go
Like arrows with no targets
Like shackles made of snow

True love leaves no traces
If you and I are one
It's lost in our embraces
Like stars against the sun

As a falling leaf may rest
A moment on the air
So your head upon my breast
So my hand upon your hair

And many nights endure
Without a moon or star
So we will endure
When one is gone and far

True love leaves no traces
If you and I are one
It's lost in our embraces
Like stars against the sun

Wspomnienia Memories
tłumaczenie Maciej Karpiński i Maciej Zembaty

Frankie Laine
Śpiewał właśnie "Jesabel"
Przypiąłem więc Żelazny Krzyż
Do piersi swej
Podszedłem do najwyższej dziewczyny
I Najbardziej blond
Powiedziałem - Jeszcze nie znasz mnie
I to twój wielki błąd
Więc czy pokażesz mi
Powiedz czy pokażesz mi
Gadaj czy pokażesz mi
Swe nagie ciało ?

Chodź odtańczymy
W najciemniejszy kąt
Tam może nie odepchnę
Twoich rąk
Wyraźnie słyszę w twoim głosie
Wielki głód
Wszystkiego dotknąć czego zechcesz
Będziesz mógł
Lecz nie pokażę ci
Nigdy nie pokażę ci
W życiu nie pokażę ci
Nagiego ciała !

Tańczymy blisko
Zespół zagrał "Star Dust"
Konfetti baloniki
Lecą prosto w nas
Szepnęła - masz minutę
By zakochać się...
W tak uroczystej chwili
Muszę wierzyć że
Pokażesz jednak mi
Że pokażesz w końcu mi
Że pokażesz dzisiaj mi
Swe nagie ciało !

Leonard Cohen

Frankie Lane, he was singing Jezebel
I pinned an Iron Cross to my lapel
I walked up to the tallest and the blondest girl
I said, Look, you don't know me now but very soon you will
So won't you let me see
I said "won't you let me see"
I said "won't you let me see
Your naked body?"

Just dance me to the dark side of the gym
Chances are I'll let you do most anything
I know you're hungry, I can hear it in your voice
And there are many parts of me to touch, you have your choice
Ah but no you cannot see
She said "no you cannot see"
She said "no you cannot see
My naked body"

So We're dancing close, the band is playing Stardust
Balloons and paper streamers floating down on us
She says, You've got a minute left to fall in love
In solemn moments such as this I have put my trust
And all my faith to see
I said all my faith to see
I said all my faith to see
Her naked body

 

 

Odciski palców Fingerprints
tłumaczenie Daniel Wyszogrodzki

Dotykałem cię zbyt często
I wciąż mniej o sobie wiem
Gubiłem ślady palców
Kiedy z rąk zmywałem dżem

Całą noc szukałem potem ich
Lecz okpiły mnie
Gdy widziałem je ostatnio
W twoich włosach kryły się

Nie wiem sam
Nie wiem Sam
Gdzie odcisków swoich palców szukać mam

Chciałem odejść stąd dziś rano
Do szuflady sięgam twej
Sto tysięcy śladów palców
Wysypuje mi się z niej

Nie przejmujesz się tą stratą
Nawet nie chcesz zbierać ich
Chyba sama nie pamiętasz
Kto zostawił które z nich

Nie wiem sam
Nie wiem sam
Gdzie odcisków swoich palców szukać mam

Ślady palców podczas ślubu
Mogą spłoszyć mnie bo ty
Chociaż to nie w twoim stylu
Chcesz konfetti zrobić z nich

Poślubiłbym cię chętnie
Ale jak powitać dzień
Z kimś kto nosi ślady palców
Które nocą niosą mnie

Leonard Cohen

I touched you once too often
Now I don't know who I am
My fingerprints were missing
When I wiped away the jam

Yes I called my fingerprints all night
But they don't seem to care
The last time that I saw them
They were leafing through your hair

Fingerprints, fingerprints
Where are you now my fingerprints?

Yeah I thought I'd leave this morning
So I emptied out your drawer
A hundred thousand fingerprints
They floated to the floor

You know you hardly stopped to pick them up
You don't care what you lose
Ah you don't even seem to know
Whose fingerprints are whose

Fingerprints, fingerprints
Where are you now my fingerprints?

And now you want to marry me
You want to take me down the aisle
You want to throw confetti fingerprints
You know that's not my style

O sure I'd like to marry you
But I can't face the dawn
With any girl who knew me
When my fingerprints were on

Fingerprints, fingerprints
Where are you now my fingerprints?

Fingerprints, oh fingerprints
Where are you now my fingerprints?

Śmierć kobieciarza Death of a Ladies' Man
tłumaczenie Maciej Zembaty

Gdy ten którego zawsze chciała
Obwiesił w końcu się
Szepnęła - Nawet nie wiedziałam
Że tak cię bardzo chcę
Nieliczne miał muskuły
I przestarzały styl
Runęła mu do kolan
- Powinnam wcześniej przyjść

- Któż z mężczyzn ci dorówna
W urodzie i piękności ?
Tak silnych ramion nie ma nikt
Do walki lub miłości
I wszystkie jego cnoty
Spopielił Żar Zagłady
Zabrała większość z tego co
Utracił jej kochanek

Obrazu tego twórca
Akurat był w pobliżu
I modlił się do wróbla jak
Św. Franciszek z Asyżu
W ten religijny nastrój
Wtargnęła bez trudności
- Gdy nogi swe rozłożę wnet
Smak poznasz samotności

Miał pokój pełen luster
Zaprosił ją na orgię
Obiecał że strzec będzie jej
Macicy przed potomstwem
Na ostry metal łyżki
Rzuciła ciało swoje
I comiesięczne pełne krwi
Ustały rytuały

Zabrała mu szacowną 
Mentalność orientalną
I mroczne bezpieczeństwo gdy
Swą forsę podjął z banku
Zabrała wino mszalne
I pewną blond madonnę
- Od dzisiaj przestrzeń myśli twych
Należy tylko do mnie

Próbowałem jeszcze walczyć z nią
Przy torach kolejowych
- Sztuki tęsknoty nadszedł kres
Masz na to moje słowo
Zabrała kumpli od kieliszka
I czapkę i muzykę
Wykpiła jego babski strój
I wąsy robotnicze

Widziałem go ostatnio
Próbuje zdobyć nieco
Kobiecej edukacji lecz
Nie staje się kobietą
Widziałem ją ostatnio
Jest z jednym małolatem
Oddał jej duszę pusty strych
I ciało na dodatek

Tak się skończyła wielka sprawa
Lecz któż by mógł przypuścić
Że przejdzie całkiem bez wrażenia
W obojętności pustki
To tak jak z lotem na księżyc
Lub jakąś inną gwiazdę
Polecisz tam na próżno
Choć lecieć chcesz naprawdę

Leonard Cohen

Ah the man she wanted all her life was hanging by a thread
"I never even knew how much I wanted you," she said.
His muscles they were numbered and his style was obsolete.
"O baby, I have come too late." She knelt beside his feet.
"I'll never see a face like yours in years of men to come
I'll never see such arms again in wrestling or in love."
And all his virtues burning in the smoky Holocaust
She took unto herself most everything her lover lost

Now the master of this landscape he was standing at the view
with a sparrow of St. Francis that he was preaching to
She beckoned to the sentry of his high religious mood
She said, "I'll make a place between my legs,
I'll show you solitude."

He offered her an orgy in a many mirrored room
He promised her protection for the issue of her womb
She moved her body hard against a sharpened metal spoon
She stopped the bloody rituals of passage to the moon

She took his much admired oriental frame of mind
and the heart-of-darkness alibi his money hides behind
She took his blonde madonna and his monastery wine --
"This mental space is occupied and everything is mine."

He tried to make a final stand beside the railway track
She said, "The art of longing's over and it's never coming back."
She took his tavern parliament, his cap, his cocky dance,
she mocked his female fashions and his working-class moustache.

The last time that I saw him he was trying hard to get
a woman's education but he's not a woman yet
And the last time that I saw her she was living with some boy
who gives her soul an empty room and gives her body joy.

So the great affair is over but whoever would have guessed
it would leave us all so vacant and so deeply unimpressed
It's like our visit to the moon or to that other star
I guess you go for nothing if you really want to go that far.

It's like our visit to the moon or to that other star
I guess you go for nothing if you really want to go that far.

It's like our visit to the moon or to that other star
I guess you go for nothing if you really want to go that far.


 
 

Goście The Guests
tłumaczenie Maciej Zembaty

Jeden po drugim Goście wciąż nadchodzą z różnych stron,
wielu z otwartym sercem, z pękniętym mało kto.

I nie wie nikt, dokąd noc prowadzi
i po cóż im płynie wino z kadzi.
Ja chcę kochać, kochać, kochać, kochać ach,
chcę kochać dziś.

Ci, którzy tańczą nuże tańczyć, ci, którzy płaczą, łkać.
- Witajcie wszyscy - woła Głos - do środka proszę was.

I nie wie nikt, dokąd noc prowadzi
i po cóż im płynie wino z kadzi.
Ja chcę kochać, kochać, kochać, kochać ach,
chcę kochać dziś.

I wchodzą potykając się, samotni, pełni smutku
i mówią: - Odsłoń wreszcie twarz !, lub: - Czemuś mnie opuścił ?

I nie wie nikt, dokąd noc prowadzi
i po cóż im płynie wino z kadzi.
Ja chcę kochać, kochać, kochać, kochać ach,
chcę kochać dziś.

W blasku pochodni wielkie drzwi otwarły się na oścież
jeden po drugim wchodzą więc, targani namiętnością.

I nie wie nikt, dokąd noc prowadzi
i po cóż im płynie wino z kadzi.
Ja chcę kochać, kochać, kochać, kochać ach,
chcę kochać dziś.

I biesiadują śpiesząc się, bo pałac znika już,
jeden po drugim wrócą przez ten ogrodowy mur.

I nie wie nikt, dokąd noc prowadzi
i po cóż im płynie wino z kadzi.
Ja chcę kochać, kochać, kochać, kochać ach,
chcę kochać dziś.

Ci, którzy tańczą nuże tańczyć, ci, którzy płaczą, łkać,
a ci, którzy zbłądzili, znów błądzą, jeszcze raz.

I nie wie nikt, dokąd noc prowadzi
i po cóż im płynie wino z kadzi.
Ja chcę kochać, kochać, kochać, kochać ach,
chcę kochać dziś.

Jeden po drugim Goście wciąż nadchodzą z różnych stron,
wielu z pękniętym sercem, z otwartym mało kto.

I nie wie nikt, dokąd noc prowadzi
i po cóż im płynie wino z kadzi.
Ja chcę kochać, kochać, kochać, kochać ach,
chcę kochać dziś.


Goście
tłumaczenie Roman Kołakowski

Goście już zbierają się
Przychodzą tu z różnych stron 
Wielu ma serca rozdarte
Otwarte mało kto
Lecz nie wie nikt gdzie ich noc zawiodła
I nie wie nikt kto im wino poda
A ja? Ja pragnę… Ja pragnę… Ja pragnę…
Ja pragnę miłości tak!

Tańczy tu kto tańczyć chce
Nie kryje łez kto ma żal
I głos rozbrzmiewa: „Witajcie!
Miejsca dla wszystkich mam!”

Lecz nie wie nikt gdzie ich noc zawiodła
I nie wie nikt kto im wino poda
A ja? Ja pragnę… Ja pragnę… Ja pragnę…
Ja pragnę miłości tak!

Idą więc dźwigając swą 
Samotność i wieczny lęk
„Kim jesteś?” pytają albo
„Czemuś opuścił mnie?”

Lecz nie wie nikt gdzie ich noc zawiodła
I nie wie nikt kto im wino poda
A ja? Ja pragnę… Ja pragnę… Ja pragnę…
Ja pragnę miłości tak!

Drogę im pochodni blask
Wskazuje do złotych wrót
Wchodzą kolejno przejęci
Swym rozedrganiem dusz

Lecz nie wie nikt gdzie ich noc zawiodła
I nie wie nikt kto im wino poda
A ja? Ja pragnę… Ja pragnę… Ja pragnę…
Ja pragnę miłości tak!

Śpieszą się bo raju smak
I pałac też znika już
Wszyscy kolejno wracają
Za ogrodowy mur

Lecz nie wie nikt gdzie ich noc zawiodła
I nie wie nikt kto im wino poda
A ja? Ja pragnę… Ja pragnę… Ja pragnę…
Ja pragnę miłości tak!

Tańczy tu kto tańczyć chce
Nie kryje łez kto ma żal
A ten co drogę złą wybrał
Iść musi jeszcze raz

Lecz nie wie nikt gdzie ich noc zawiodła
I nie wie nikt kto im wino poda
A ja? Ja pragnę… Ja pragnę… Ja pragnę…
Ja pragnę miłości tak!

Goście już zbierają się
Przychodzą tu z różnych stron 
Wielu ma serca rozdarte
Otwarte mało kto

Lecz nie wie nikt gdzie ich noc zawiodła
I nie wie nikt kto im wino poda
A ja? Ja pragnę… Ja pragnę… Ja pragnę…
Ja pragnę miłości tak! 

Leonard Cohen

One by one, the guests arrive
The guests are coming through
The open-hearted many
The broken-hearted few

And no one knows where the night is going
And no one knows why the wine is flowing
Oh love I need you
I need you
I need you
I need you
Oh . . . I need you now

And those who dance, begin to dance
Those who weep begin
And "Welcome, welcome" cries a voice
"Let all my guests come in."

And no one knows where the night is going ...
And all go stumbling through that house
in lonely secrecy
Saying "Do reveal yourself"
or "Why has thou forsaken me?"

And no one knows where the night is going ...

All at once the torches flare
The inner door flies open
One by one they enter there
In every style of passion

And no one knows where the night is going ...

And here they take their sweet repast
While house and grounds dissolve
And one by one the guests are cast
Beyond the garden wall

And no one knows where the night is going ...

Those who dance, begin to dance
Those who weep begin
Those who earnestly are lost
Are lost and lost again

And no one knows where the night is going ...

One by one the guests arrive
The guests are coming through
The broken-hearted many
The open-hearted few

And no one knows where the night is going ...

Dlaczego nie spróbujesz... Why Don't You Try
tłumaczenie Mirosław Dworniczak

Dlaczego nie spróbujesz być bez niego.
Dlaczego nie spróbujesz samotnego życia wieść.
Czy wciąż pragniesz by dotykał ciała twego.
Czy aby rządzić jego serce musisz mieć.
Czy on musi zostać ojcem twego dziecka
Czy pieszczotę swoją w twoje życie wnieść
Czy bez smyczy nie potrafisz już być damą
A przecież wiem, że sama to potrafisz znieść.
 
Dlaczego nie spróbujesz go zapomnieć.
Po prostu otwórz delikatną swoją dłoń.
Wiesz, w życiu spotkasz jeszcze wielu miłych mężczyzn,
Którzy osłodzą tylko jedną twoją noc.
Czy dokoła wieży ciągle chcesz być fosą
Czy też światłem co rozproszy nocy mrok
Czy pochwałą jego mocy dniem i nocą
Gdy gwiżdżąc mija ojca grób, znów odwracając wzrok.
 
Tak chciałbym wziąć cię na tę ceremonię
Jeśli odnajdę drogę pośród gwiazd.
Patrz, Jaś z Małgosią, płacząc są tak blisko
Myślę, że już modlitwy nadszedł czas.
Widzisz, oni znaleźli swe schronienie
Chcą dotrzymać przysiąg swych, jak wielu z nas
Na pewno ciężko im, lecz złączy ich cierpienie
Więc nie kładźmy kłód pod nogi, gdy przez życia idą las.

Leonard Cohen

Why don't you try to do without him?
Why don't you try to live alone?
Do you really need his hands for your passion?
Do you really need his heart for your throne?
Do you need his labour for your baby?
Do you need his beast for the bone?
Do you need to hold a leash to be a lady?
I know you're going to make, make it on your own.

Why don't your try to forget him?
Just open up your dainty little hand.
You know this life is filled with many sweet companions,
many satisfying one-night stands.
Do you want to be the ditch around a tower?
Do you want to be the moonlight in his cave?
Do you want to give your blessing to his power
as he goes whistling past his daddy, past his daddy's grave.

I'd like to take you take you to the ceremony,
well, that is if I remember the way.
You see Jack and Jill they're going to join their misery,
I'm afraid it's time for everyone to pray.
You can see they've finally taken cover,
they're willing, yeah they're willing to obey.
Their vows are difficult, they're for each other,
so let nobody put a loophole, a loophole in their way.